Z inicjatywy Lokalnej Organizacji Turystycznej „Utska" w 2008 roku powstaje społeczny Komitet Budowy Syrenki, któremu patronuje burmistrz miasta. Rozpoczyna się zbiórka pieniędzy i metali kolorowych, które mają zostać przeznaczone na budowę pomnika. W zbiórkę, oprócz licznych przedsiębiorców, włączają się także uczniowie szkół usteckich i mieszkańcy. Ogłoszony zostaje konkurs na projekt pomnika, spośród kilku zgłoszonych najwięcej zwolenników zdobywa rzeźba autorstwa Michała Rosy - artysty z Ustki. W ramach społecznych konsultacji mieszkańcy wskazali lokalizację pomnika. 15 sierpnia 2010 roku, w dniu Święta Ustki, ma miejsce uroczyste odsłonięcie pomnika. Od razu stał on się on popularnym wśród turystów obiektem na pamiątkowe zdjęcie z Ustki.
Atrakcje
Trzecie molo
Wielki port w Ustce miał był ewentualnością na to jak Polacy mieli by zająć Wolne Miasto Gdańsk i odciąć Niemców od Bałtyku. Dzięki wielkiemu portowi w Ustce, czas podróży z Berlina do Królewca miał ulec skróceniu aż o 9 godzin. Rzesza na jego budowę przeznaczyła 30 mln. marek. Budowę rozpoczęto wiosną 1938 roku, a przerwano 23.09.1939 r., zaraz po wybuchu II wojny światowej. Niedokończone molo od 60 lat jest niszczone przez morze, pomaga w opalaniu i morskim wędkarzom.
Do trzeciego mola można dojść plażą od zachodniego mola portowego lub podjechać na leśny parking na końcu ul. Bohaterów Westerplatte gdzie jest przejście przez chroniony pas nadmorskich wydm.
Latarnia morska
Budynek z czerwonej cegły powstał w 1892 roku, u nasady wschodniego falochronu. Wcześniej stała tu stacja pilotów - doświadczonych marynarzy, którzy pełnili w stacji dyżury, pomagając żeglarzom proszącym o pomoc w wejściu do portu w Ustce. Ówczesne statki często grzęzły na mieliźnie, tylko żeglarze zaznajomieni z portem znali niebezpieczne i płytkie miejsca. Piloci dysponowali łodzią wiosłową, którą podpływali do statków na redzie, oni także zapalali światło „latarni" - wciągając na maszt, stojący obok stacji, specjalną lampę naftową. W XIX wieku czerwone światło latarni widać było na morzu z odległości ponad 6 mil (ok. 11 km). Jeszcze dwadzieścia lat temu praca latarników uważana była za niezmiernie odpowiedzialną, a za zaniedbania groziła wysoka kara. Obecny budynek latarni posiada ośmiokątną wieżę o wysokości 21,5 m, wysyła białe światło na odległość prawie 30 km. W sezonie letnim latarnia udostępniana jest turystom.
Bunkry - Bateria Bluchera (las po zachodniej stronie)
Budowana była przez Niemców na przełomie 1938 i 1939 roku. Złożoną z czterech dział kalibru 105 mm baterię zaczęto budować na wydmie, tuż przy porcie. Żelbetonowe działobitnie, w tym dwie połączone podziemnymi korytarzami ze schronem dalmierza, stanowiskiem dowodzenia, sypialniami dla około 40 - osobowej załogi, ubikacją oraz 3 samodzielne stanowiska ogniowe dla dział o wadze 7,5 tony, dobrze zachowały się do dziś. Baterię nazwano imieniem feldmarszałka Bluchera, związanego ze Słupskiem patrona miejscowego pułku kawalerii. Powstał także unikatowy bunkier amunicyjny usytuowany 300 metrów na południe od działobitni, który prawdopodobnie połączony był z Baterią Bluchera kolejką wąskotorową. Cztery działa mogły wystrzeliwać pociski o wadze 20 kilogramów, na wysokość 12 kilometrów do okrętów oddalonych o 17 kilometrów od Ustki. Bateria Bluchera ma też unikalne walory turystyczne. Najważniejszy, to związek z hitlerowską inwestycją portową - III molo (na które Goering przeznaczył aż 60 milionów marek) i Wałem Pomorskim - była jego najbardziej wysuniętym na północ bastionem.
Kościół p.w. Najświętszego Zbawiciela
Ggdy Kościół p.w. św. Mikołaja (stojący w Zaułku Kapitańskim przy porcie) stał się dla wiernych za mały postanowiono wybudować w Ustce nową świątynię. Sprzeciwiało się temu wielu ówczesnych mieszkańców gdyż na miejsce budowy wybrano wydmę, znajdującą się już za wsią Ustka! Obecnie, miejsce to leży w centrum miasta, które rozbudowało się tak przez lata. Budowla powstawała w latach 1885 - 1888, wykonawcą była firma miejscowego cieśli Franza Draheima. Jego nazwiskiem nazwano potem jedną z usteckich ulic (dzisiejsza Kopernika). Wiele elementów kościoła przeniesiono ze starego kościółka. Organy, znajdujące się w dzisiejszym kościele, to jedno z nielicznych już dzieł, znanej w Europie manufaktury Voelknerów.
